wtorek, 22 grudnia 2015

...i kolejna wizyta studyjna... Zakład Karny Rzeszów Załęże



W dniu 10 grudnia 2015 roku studenci pedagogiki Uniwersytetu Rzeszowskiego wraz z pracownikami Katedry Pedagogiki Społecznej i Resocjalizacyjnej dr Moniką Badowską–Hodyr oraz mgr Agnieszką Wróbel–Chmiel uczestniczyli w kolejnym spotkaniu studyjnym w Zakładzie Karnym w Rzeszowie. Wizyta rozpoczęła się w godzinach porannych, tuż po dopełnieniu wszelkich formalności związanych z pobytem na terenie ścisłym jednostki penitencjarnej. Opiekujący się nami wychowawca na początku przedstawił ogólne informacje o zakładzie karnym, w tym o pojemności jednostki, aktualnym stanie osadzonych, charakterze jednostki i poszczególnych oddziałów oraz realizowanych programach profilaktycznych. 
Następnie obejrzeliśmy film kpt. Macieja Słysza pt. „Przepite życie”, w którym główną rolę grają skazani przebywający obecnie w zakładzie. Warto nadmienić iż Pan kpt. Maciej Słysz za obraz „Przepite życie” otrzymał Statuetkę Dobrego Łotra – Grand Prix w kategorii filmów amatorskich na olsztyńskim festiwalu filmowym, który jest miejscem prezentacji filmów z całego świata o tematyce penitencjarnej. Odbywa się on pod patronatem Dyrektora Generalnego Służby Więziennej oraz Wojewody Warmińsko–Mazurskiego. Jest to  autentyczna  historia  Dawida i Ryszarda, których nałóg doprowadził do popełnienia zbrodni, za które odsiadują długie wyroki. Film „Przepite życie” pokonał 20 konkurentów m.in. z USA, Izraela i Węgier. 

Po projekcji filmu, odbyło się spotkanie z trójką osadzonych przebywających w jednostce penitencjarnej. Skazani chętnie dzielili się swoim doświadczeniem z pobytu w zakładzie. Po spotkaniu z osadzonymi udaliśmy się na teren ścisły, by zapoznać się z warunkami socjalno-bytowymi osadzonych, strukturą organizacyjną Zakładu Karnego w Rzeszowie, szczegółowymi zadaniami, formami i metodami pracy z osobami odbywającymi karę pozbawienia wolności, m.in. takimi jak zatrudnienie, nauczanie, działalność kulturalno-oświatowa i sportowa, społeczna, podtrzymywanie kontaktów z rodziną, oddziaływaniami terapeutycznymi, ponadto z realizowanymi jednostce programami resocjalizacji i readaptacji społecznej
Było to dla nas bardzo cenne doświadczenie, za które dziękujemy Kadrze Penitencjarnej Zakładu Karnego w Rzeszowie.



Czas kolejnych wizyt studyjnych... Zakład Karny Rzeszów Załęże



Dnia 26.11.2015r. mieliśmy okazję poznać Zakład Karny w Rzeszowie pod opieką Pani mgr Agnieszki Wróbel-Chmiel. O godz. 9.00 spotkaliśmy się przed wejściem głównym, gdzie zostaliśmy przywitani przez jednego z wychowawców placówki. Pierwszym punktem był oddział półotwarty dla skazanych po raz pierwszy. Poznaliśmy specyfikę tego typu oddziału, zobaczyliśmy cele skazanych, świetlicę, kuchnię, ogródek, boiska i spacerniak. Następnie spotkał się z nami wychowawca pracujący na tzw. „zamku”- kpt. Maciej Słysz. Po krótkim wstępie obejrzeliśmy film „Za pięć dwunasta” autorstwa tegoż wychowawcy, który to film wywarł na nas ogromne wrażenie. Poznaliśmy poszczególne etapy powstawania tego materiału, trudności i przeszkody pojawiające się w trakcie jego kręcenia oraz mieliśmy przyjemność poznać „na żywo” głównych bohaterów filmu. Po rozmowie z nimi i krótkim podsumowaniu udaliśmy się do wyjścia po swoje rzeczy. Wizyta dobiegła końca.
            Tak tą wizytę podsumowała jedna ze studentek Kinga: „Wizyta studyjna do Zakładu Karnego w Rzeszowie była dla mnie wyjątkowa, chociażby ze względu na to, iż była to moja pierwsza wizyta w więzieniu. Długo przygotowywałam się do tej wizyty, oczywiście pod względem psychicznym, bowiem nie wiedziałam kogo tam spotkam, z jakimi zachowaniami się zmierzę. Szczególne wrażenie wywarło na mnie „spotkanie” z osadzonymi z oddziału półotwartego. Dlaczego? Praktycznie większa część osadzonych to byli młodzi ludzie, którzy mieli zaledwie 19-26 lat. Jednak najbardziej wstrząsającym momentem i tym, który najbardziej utkwił mi w pamięci była projekcja filmu jednego z wychowawców tamtejszej placówki, Pana kpt. Maćka Słysza, „Za pięć dwunasta”. Nie sądziłam, że aż takie wrażenie na mnie ten film wywrze. Film powstał na bazie fragmentów z życia jednego z osadzonych w ZK Rzeszów - Załęże, jest oparty na prawdziwej historii - wzruszającej historii. Jaka jest idea filmu? Powtarzając za ks. Janem Twardowskim „Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą”. Nie warto odkładać pewnych spraw na przyszłość bo może być już za późno…”.
            Natomiast inna studentka - Ania wspomina to tak: „Podczas wizyty studyjnej w Zakładzie Karnym w Rzeszowie poznałam bliżej funkcjonowanie jednostki penitencjarnej, strukturę organizacyjną, szczegółowe zadania oraz formy i metody pracy z osobami odbywającymi karę pozbawienia wolności. Dowiedziałam się również o bardzo obszernej działalności kulturalno-oświatowej realizowanej w Zakładzie Karnym w Rzeszowie. Wizyta była bardzo ciekawym doświadczeniem, które będę mogła wykorzystać w swojej przyszłej pracy zawodowej.”

wtorek, 10 listopada 2015

Ambitne plany 2015/2016




W bieżącym roku akademickim 2015/2016 planujemy następujące inicjatywy z obszaru szeroko ujmowanej problematyki penitencjarnej:

  • realizacja projektu nr DN-5121/12/2015, XI Penitencjarnego Obozu Naukowego w Zakładzie Karnym Łupków i OZ Moszczaniec – październik 2015r. – już o tej inicjatywie można poczytać na blogu;
  • spotkania z praktykami penitencjarnymi w ramach stacjonarnych spotkań na Wydziale Pedagogicznym;
  •  uczestnictwo w konferencjach, seminariach, warsztatach penitencjarnych;
  • wizyta studyjna w Areszcie Śledczym w Nisku  – listopad 2015r.;
  • warsztaty penitencjarne w Zakładzie Karnym Uherce Mineralne – grudzień 2015r.;
  • kolejna edycja warsztatów resocjalizacji twórczej – grudzień 2015r., Zakład Karny Rzeszów; współorganizacja z Zakładem Karnym w Rzeszowie spotkania rodzinnego dla dzieci i rodzin osadzonych – 19/20 grudzień 2015r.;
  • organizacja II Seminarium penitencjarnego nt. „Za murami więzienia… Pedagogiczne, psychologiczne i prawne aspekty współczesnej penitencjarystyki i jej wymiar praktyczny” – we współpracy z OISW Kraków, styczeń 2016r.;
  • wizyty studyjne w Zakładzie Karnym w Jaśle, Areszcie Śledczym w Sanoku, Zakładzie Karnym w Przemyślu – luty 2016r.;
  •  warsztaty penitencjarne w Zakładzie Karnym Zaręba i Areszcie Śledczym w Lubaniu – marzec 2016r.;
  • wizyta studyjna w Centrum Dozoru Elektronicznego w Warszawie – kwiecień 2016r.;
  • warsztaty penitencjarne w Areszcie Śledczym w Radomiu – kwiecień 2016r.;
  • wizyta studyjna w Areszcie Śledczym w Lublinie – maj 2016r.;
  • współorganizacja Dnia Dziecka z Działem KO Zakładu Karnego we Włodawie – maj 2016r.;
  • warsztaty penitencjarne w Zakładzie Karnym Nr 1 w Grudziądzu, wizyta studyjna
    w Domu dla Matki i Dziecka – czerwiec 2016r.;
  • przygotowanie projektu XII Penitencjarnego Obozu Naukowego – realizacja wrzesień/październik 2016r.

czwartek, 22 października 2015

XI PERNITENCJARNY OBÓZ NAUKOWY Zakład Karny Łupków, 12 – 18 października 2015r.



Za nami kolejny, to już XI Penitencjarny Obóz Naukowy przy Zakładzie Karnym w Łupkowie. Tak właśnie studenci Sekcji Penitencjarnej wraz ze swoimi opiekunami – Panią dr Moniką Badowską-Hodyr oraz Panią mgr Agnieszką Wróbel-Chmiel, rozpoczęli rok akademicki 2015/2016.

12.10.2015r.
Początek przygody rozpoczął się o godz. 14.00 na dworcu podmiejskim w Rzeszowie, z którego to wyruszyliśmy w kierunku Sanoka, gdzie następnie przesiedliśmy się do kolejnego autobusu, jadącego w kierunku Łupkowa. Pomimo deszczowej i chłodnej pogody atmosfera była gorąca…
Po dotarciu na miejsce zostaliśmy serdecznie przywitani przez Dyrektora Zakładu Karnego w Łupkowie – Pana mjr. Jerzego Bassa oraz zakwaterowani w pokojach gościnnych w budynku socjalnym należącym do Zakładu Karnego w Łupkowie, który znajduje się poza kompleksem penitencjarnym.
Pierwszy wieczór został poświęcony kwestiom organizacyjnym. Miła i życzliwa atmosfera sprawiła, że wszyscy poczuliśmy, że będzie to niezapomniane przeżycie.

13.10.2015r.
Pierwszy dzień w Zakładzie Karnym rozpoczął się o godzinie 9.00. Po dopełnieniu podstawowych procedur i formalności mieliśmy okazję spotkać się z Dyrektorem oraz Panem por. Grzegorzem Oleniaczem, którzy przybliżyli nam historię, a także zapoznali z wszelkimi zasadami organizacji i funkcjonowania Zakładu Karnego w Łupkowie jako jednostki typu półotwartego przeznaczonej do odbywania kary pozbawienia wolności przez dorosłych mężczyzn, posiadających status recydywistów penitencjarnych. Panowie chętnie dzielili się z nami swoim doświadczeniem zawodowym, które wywarło na nas ogromne wrażenie.
Następnie oprowadzono nas po terenie jednostki – w ścisłym rejonie zakwaterowania osadzonych, w części obsługowo-technicznej oraz kulturalno-oświatowej. Mieliśmy możliwość obejrzenia różnorodnych obiektów i pomieszczeń, wchodzących w skład infrastruktury zakładu, m. in. magazyn depozytowy, stołówkę, ambulatorium, sale do realizacji programów resocjalizacyjnych i zajęć dydaktycznych, pracownię komputerową, bibliotekę, radiowęzeł i cele mieszkalne osadzonych. O każdym z tych pomieszczeń udzielono nam szczegółowych informacji. Zapoznano nas również z postępowaniem ze skazanymi przy przyjęciu w celu odbywania kary pozbawienia wolności.
Kolejnym punktem dnia była rozmowa z wychowawcami. Opowiedzieli nam na czym polega praca wychowawcy, co należy do ich zadań i obowiązków, jak wygląda ich dzień w zakładzie karnym. Podzielili się z nami swoim doświadczeniem zawodowym, a także przedstawili sposoby prowadzenia przez nich dokumentacji. Mieliśmy także okazję zapoznać się z dokumentacją niektórych osadzonych.
Dzień pełen wrażeń podsumowaliśmy na wieczornym spotkaniu w obecności naszych opiekunów i Pana Dyrektora. Mieliśmy okazję dopytać lub wyjaśnić niejasne kwestie oraz poznać opinie na nurtujące nas tematy penitencjarne zarówno z perspektywy teoretycznej, jak i praktycznej.

14.10.2015r.
Trzeci dzień obozu upłynął nam na wizycie w Oddziale Zewnętrznym Moszczaniec. Niektórzy z nas mieli okazję poczuć się jak prawdziwi osadzeni, gdyż podróżowali do OZ Moszczaniec tzw. „więźniarką”. Początkowy entuzjazm związany z podróżowaniem tym środkiem transportu szybko opadł. Studenci zamknięci za kratami auta szybko zdali sobie sprawę, iż nie ma nic gorszego niż utracona wolność. 

W OZ Moszczaniec zostaliśmy serdecznie przywitani przez pracowników Służby Więziennej. Dyrektor OZ Moszczaniec - Pan Mjr Jerzy Potasiewicz zapoznał nas z zasadami organizacji i funkcjonowania jednostki oraz zaprosił na dalszy ciąg wizyty studyjnej.
Pracownicy SW dokonali wszelkich starań, aby nasz pobyt w jednostce był bardzo owocny w kwestie zarówno teoretyczne, jak i praktyczne. W ramach wizyty studyjnej, dzięki pozwoleniu panów osadzonych i terapeutów, mieliśmy okazję zobaczyć jak wygląda od „wewnątrz” terapia uzależnienia od alkoholu. W czasie terapii mogliśmy zadawać pytania na nurtujące nas tematy, a chętni osadzeni udzielali nam odpowiedzi. Dzięki temu poznaliśmy historię osadzonych, sytuacje, które skłoniły ich do uczestnictwa w terapii oraz jak wygląda dla nich życie bez alkoholu. Było to dla nas bardzo ciekawe doświadczenie.
W tym dniu byliśmy także obserwatorami komisji penitencjarnej. Z racji tego poznaliśmy sposób powoływania, kompetencje oraz przebieg posiedzenia tejże komisji. 


Na naszym obozie nie zabrakło także rozrywki. W godzinach popołudniowych udaliśmy się na smaczny obiad do Smolnika, do „Zagrody Chryszczatej”. Jest to bardzo przytulne, urządzone w bieszczadzkim klimacie miejsce. Niezwykły nastrój budują wiszące na ścianach płaskorzeźby przedstawiających różne, niekoniecznie bieszczadzkie postaci i sceny. Rzuca się w oczy mnogość rozwieszonych skór upolowanej zwierzyny oraz ciekawych przedmiotów i przyrządów – niegdyś codziennego użytku, dziś pamiątek przeszłości. Miły czas połączyliśmy z pożytecznym (!!!przez cały czas pamiętaliśmy, że to obóz naukowy!!!), a mianowicie zwiedzaliśmy pozostałości Oddziału Dyscyplinarnego Oddziału Zewnętrznego w Smolniku, które znajdują się na terenie „Zagrody Chryszczatej”. Pan Dyrektor Zakładu Karnego w Łupkowie podjął się roli przewodnika – przybliżył nam historię dawnego Oddziału Zewnętrznego oraz oprowadził po dawnych celach, które obecnie wykorzystywane są jako miejsca noclegowe dla miłośników przygód.
Wieczór upłynął nam na dzieleniu się własnymi spostrzeżeniami z całego dnia. Byliśmy bardzo zmęczeni, ale zadowoleni z tego, co dotychczas udało nam się dowiedzieć i zobaczyć. Zasnęliśmy z przekonaniem, iż to wszystko odegra niebagatelną rolę w naszej edukacji, a w przyszłości może i pracy zawodowej. 

15.10.2015r.
W tym dniu poczuliśmy się w Zakładzie Karnym w Łupkowie jak w domu. Oczywiście, to żart. W takim miejscu nie da poczuć się jak w domu, można się jedynie do niego przyzwyczaić…
Dzień upłynął nam bardzo pracowicie, gdyż przygotowywaliśmy się do przeprowadzenia zajęć z osadzonymi – studiowaliśmy scenariusz i wprowadzaliśmy ewentualne poprawki, dogadywaliśmy się w sprawie kwestii merytorycznych. Wszystko po to, aby jak najlepiej wypaść przed Panami osadzonymi. Pragnęliśmy, aby nasze zajęcia spodobały się skazanym oraz żeby ich w jakiś sposób ubogaciły i skłoniły do refleksji. Trzeba przyznać, że kosztowało nas to sporo stresu. Tematyka naszych zajęć odnosiła się do miłości i szacunku wobec kobiet. Skazani bardzo chętnie i aktywnie uczestniczyli w zajęciach. Panowała miła i życzliwa atmosfera. Akcja w trakcie zajęć toczyła się bardzo spontanicznie, z racji tego śmiało możemy przyznać, iż my nauczyliśmy się czegoś od Panów osadzonych, jak i oni od nas. Każdy z nas coś wyniósł z tej lekcji… 






Po zajęciach z osadzonymi spotkaliśmy się z Panią mł. chor. Magdaleną Woźny-Baran od spraw pomocy postpenitencjarnej. Opowiedziała nam na czym takowa pomoc polega. Dowiedzieliśmy się, że jest to nic innego jak praca socjalna z osobami skazanymi, które przygotowują się do opuszczenia zakładów karnych. Odgrywa ona niemałą rolę dla całego społeczeństwa.
W ramach spotkania z Panią Magdaleną Woźny-Baran mieliśmy okazję zobaczyć naocznie poznany wcześniej elektroniczny system prowadzenia dokumentacji „Neo.NET”.
Pani Magdalena pokazała nam również kaplicę oraz sale widzeń. Dzięki niej zrozumieliśmy, jak niezwykle ważne jest podtrzymywanie więzi rodzinnych w warunkach izolacji.
Popołudnie i wieczór spędziliśmy na wspólnych rozmowach oraz podziwianiu okolicznych krajobrazów. Bieszczady jesienią są piękne!!! Natchnieni obozowym nastrojem rozpatrujemy sytuację osadzonych z Zakładzie Karnym w Łupkowie, dla których Bieszczady wydają się być doskonałym odzwierciedleniem refrenu piosenki pt. „Bieszczady II” zespołu KSU:

„Dlaczego są takie piękne,
Dlaczego tak złe dla ludzi,
Dlaczego moje Bieszczady,
Tak kocham i nienawidzę”.
16.10.2015r.
To był nasz ostatni dzień w Zakładzie Karnym w Łupkowie…
Opiekę nad nami sprawował Pan por. Grzegorz Oleniacz, który na zakończenie zaprezentował nam kilka filmów o tematyce penitencjarnej, m.in. dwa odcinki z cyklu reportażowego pt. „W więzieniu”, emitowanego przez kanał „TVN Turbo”, które zrealizowano na terenie Zakładu Karnego w Łupkowie oraz reportaż mjr Henryka Antoniewicza o realizacji programu resocjalizacyjnego, skutkującego przeprowadzeniem przez skazanych prac rewitalizacyjnych i porządkowych na opuszczonych cmentarzach żydowskich w Bieszczadach.
Najciekawszym punktem dnia okazało się dla nas poznanie uzbrojenia SW, a także akcja pokazowa tropienia narkotyków przez psa wabiącego się Nero. Owczarek niemiecki spisał się na medal!
Na zakończenie podsumowaliśmy naszą wizytę. Był również czas na oficjalne podziękowania kadrze penitencjarnej Zakładu Karnego w Łupkowie, jak również wręczenie uczestnikom
XI Penitencjarnego Obozu Naukowego certyfikatów. 



W godzinach wieczornych, pomimo zmęczenia dającego się we znaki, żywo dyskutowaliśmy na temat obozu. Wymienialiśmy się swoimi spostrzeżeniami i doświadczeniami. Obejrzeliśmy także kolejny odcinek reportażu „W więzieniu”.

17.10.2015r.
Czas na relaks…
Dzięki przychylności Pana Dyrektora – mjr. Jerzego Bassa i Pana por. Grzegorza Oleniacza, spędziliśmy niezapomniane chwile na zwiedzaniu okolicznych zabytków i podziwianiu bieszczadzkich krajobrazów. Zbytki, które zwiedziliśmy to: Cerkiew św. Michała Archanioła w Turzańsku oraz pobliski cmentarz. Odwiedziliśmy ponadto Klasztor Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu w Komańczy. Miejsce to słynie z internowania Prymasa Polski Stefana kard. Waszyńskiego. Doskonale opisuje je ks. Zbigniew Czechura:

„Jest w Komańczy dom jasny malowany nadzieją
i koronką z drzewa ozdobiony,
szumem jodeł wiekowych i zapachem żywicznym
w każdej porze szczelnie otulony..."
Puste brzuchy napełniliśmy w sąsiednim państwie, jakim jest Słowacja… Chętni mieli okazję odwiedzić również Muzeum Sztuki Nowoczesnej Andy'ego Warhola.
Wieczorem była pyszna kolacja… 



18.10.2015r.
Nasza przygoda z obozem dobiegała końca…
Zmęczeni, ale bogatsi o wiedzę, nowe doświadczenia, niezapomniane wrażenia ruszyliśmy w drogę powrotną do domów…

PODZIĘKOWANIA

Pragniemy podziękować i wyrazić aprobatę wobec wszystkich pracowników Służby Więziennej Zakładu Karnego w Łupkowie i OZ Moszczanica, a w szczególności dla Pana Dyrektora – mjr. Jerzego Bassa oraz Pana por. Grzegorza Oleniacza. Dziękujemy za przekazaną wiedzę, doświadczenie i okazaną nam życzliwość. Doceniamy Państwa trud wkładany w jakże trudną pracę zawodową, która jak wiemy – niejednokrotnie jest niedoceniana.
Z tego miejsca pragniemy podziękować również naszym opiekunom – Pani dr Monice Badowskiej-Hodyr oraz Pani mgr Agnieszce Wróbel-Chmiel. Drogie Panie, to właśnie dzięki Wam mamy możliwość zdobywania tak cennej wiedzy i doświadczenia, które z pewnością odegrają niebagatelną rolę w naszej edukacji i przyszłej pracy zawodowej. Dziękujemy za tak wspaniale zorganizowany obóz, za życzliwość, za to, że praca jest dla Pań pasją, którą „zarażacie” innych.

Studenci Sekcji Penitencjarnej Uniwersytetu Rzeszowskiego

środa, 21 października 2015

Spotkanie Sekcji!!!



Studenci Sekcji Penitencjarnej NKP UR wraz z opiekunami naukowymi dr Moniką Badowską-Hodyr i mgr Agnieszką Wróbel-Chmiel zapraszają wszystkich zainteresowanych praktyczną stroną rzeczywistości penitencjarnej na spotkanie organizacyjne, które odbędzie się w dniu

 22 października w sali 120 o godzinie 13.15.

Do zobaczenia!